Jeżeli założymy firmę, która to jest wypożyczalnią samochodów – dziwolągów, to już odnieśliśmy pewien sukces. Sukces, który nazywa się odwagą. Oczywiście tak naprawdę może to być dochodowy biznes. Po pierwsze wynajem samochodów musi mieć jakiś żelazny punkt, na którym będziemy zarabiać. Może to być wynajem samochodów na wesela. Wybranie się do wesela samochodem, którego nikt nie ma to naprawdę przeżycie, tym bardziej, że ślub ma się raz w życiu (przynajmniej teoretycznie) i chce się być wtedy w centrum uwagi. Jeżeli mamy już taki żelazny punkt, wynajem samochodów może się zająć innymi kwestiami. Mogą to być samochody imitujące klasyczne pojazdy, oczywiście w należyty sposób odrestaurowane. Mogą to być samochody dziwolągi, które na przykład przykują uwagę klientów jakiejś firmy i w ten sposób wynajem samochodów może stworzyć dla nas drugą gałąź twardych dochodów. Wynajem samochodów pod reklamy. Samochody dziwolągi własnej konstrukcji mają to do siebie, że przyciągają uwag nie tyle kierowców, co przechodniów. Każdy takim samochodem chce się przejechać, co może spowodować, że wynajem samochodów na spotkania biznesowe stanie się naszą trzecią gałęzią dochodów i w ten sposób umocnimy się na rynku.
Komentarze
Brak komentarzy